Pobierowo - Wrzesień nad morzem

Tegoroczne wakacje były świetne. Mój brat wymyślił wyjazd nad morze, chłopak dorzucił Pobierowo i pojechaliśmy. Wspólny termin wyjazdu udało nam się ustalić dopiero na początek września, ale niezrażeni późnym terminem postanowiliśmy dobrze się bawić. Do Pobierowa wybraliśmy się z cichą nadzieją, że sezon nie skończy się wraz z końcem kalendarzowych wakacji i będziemy mogli choć trochę wykorzystać możliwości, jakie oferuje ta miejscowość. Rzeczywiście w Pobierowie wszystko było, jakby nigdy nic. Może trochę mniej ludzi, ale dopisała i pogoda i dobre humory. Mój brat pół dnia spędzał na desce windsurfingowej, a ja z narzeczonym spacerowaliśmy, jeździliśmy na rowerach i zwiedzaliśmy okolice tej bardzo ładnej miejscowości. Bardzo podobało mi się stare miasto w Trzebiatowie, ze starówką i rynkiem pośrodku. Tutejszy ratusz otoczony jest arkadami, podobno z początku XVIII wieku.
Pobierowo to miejsce romantyczne i bardzo przyjemnie spędzałam tu czas. Nie brakuje nastrojowych knajpek, ale też smażalni ryb, gdzie można dobrze zjeść. Wybraliśmy się też któregoś dnia na pieszą wycieczkę, jednym z wyznaczonych szlaków turystycznych, podziwiając piękno tych okolic. Żałowałam jedynie, że czas ucieka tak szybko.
Przeczytaj też: