Szczyrk - Perpedes ze Szczyrku.

Z Bielska Białej dotarłem do Szczyrku autobusem PKS. Po krótkim zaopatrzeniu w Hali Handlowej - Żylica ruszyłem w prawo ulicą Górską w kierunku dzielnicy Szczyrk - Biła. Po drodze mijałem kilka ładnych domów z początku XX wieku z najbardziej okazałym Hotelem Górskim. Szlakiem żółtym dotarłem do Chaty Wuja Toma, a następnie skrajem łąki do ostatnich zabudowań. Od ostatniego domu poszedłem w lewo stromą ścieżką, po chwili osiągając szlak czerwony, którym dotarłem do przełęczy pod Klimczokiem. Schroniska nie zaliczałem i po krótkiej przerwie przez wierzchołek Klimczoka, Trzy Kopce i Stołowy docieram do schroniska PTTK Błatnia. Pierwszy konkretny, gorący posiłek tego dnia był wspaniały, ale iść dalej trzeba, a turysta najedzony to leniwy. Sturlałem się do Brennej po to, aby po chwili wspiąć się na Orłową do chatki studenckiej na nocleg. Rankiem zszedłem do Ustronia i po południu pociągiem wróciłem do domu. Odcinek Szczyrk - Klimczok - Błatnia - Brenna - Orłowa - Ustroń został zaliczony.


Jesteś na stronce: Świeradów Zdrój noclegi